Ufam ci jestem spokojna, 2026r., akryl i marker olejowy na płótnie, 100x100cm, sygn.
Wibracja mantry, 2026r., akryl i marker permanentny na płótnie, 90 x 90 cm, sygn.
- 90 x 90 cm
Mantra nie szuka głosu. Rodzi się z powtarzalności i ciszy. Każda linia jest jednym oddechem. Każde powtórzenie przybliża do niewidzialnego środka. Rytm nie prowadzi naprzód, lecz w głąb. Tam, gdzie myśl traci ciężar, pozostaje tylko obecność. Powierzchnia obrazu pulsuje spokojem. Wibracja przenika to, czego nie można nazwać. Czas zwalnia i zaczyna słuchać samego siebie. Milczenie staje się najpełniejszym dźwiękiem. Światło porusza się jak szept pośród znaków. To nie obraz opowiada historię. To historia rozpoznaje siebie w obrazie. Każdy patrzący dopowiada własną mantrę. A cisza odpowiada rytmem, który trwa dłużej niż słowa.
Ufam ci jestem spokojna, 2026r., akryl i marker olejowy na płótnie, 100x100cm, sygn.
- 90 x 90 cm
Ufność nie potrzebuje dowodów. Przychodzi cicho, jak światło o poranku. Rozpuszcza niepokój, zanim zdąży wypowiedzieć swoje imię. Spokój nie jest brakiem burzy. Jest odwagą, by pozostać w jej środku. Każda linia oddycha cierpliwością. Każdy znak niesie pamięć wewnętrznej równowagi. Obraz nie domaga się odpowiedzi. Zaprasza do obecności. Milczenie staje się przestrzenią zaufania. To, co kruche, odnajduje swoją siłę. To, co rozproszone, wraca do jedności. Serce uczy się rytmu prostoty. Oddech odnajduje własny dom. Nie trzeba niczego zatrzymywać. Nie trzeba niczego przyspieszać. Wystarczy zaufać chwili, która właśnie trwa. W niej rodzi się cisza. W ciszy dojrzewa pokój. A pokój staje się najgłębszą formą zaufania.